56). Déjà vu.

spiral-clock

Jaka jest natura déjà vu? Czy jest to hamulec bezpieczeństwa stojący w opozycji do potrzeby kontrolowania świata? Czy uważasz, że w swoim przewidywalnym świecie miałbyś szansę na radość, a może zamiast tego towarzyszyłby Ci umysłowy zastój? Czy wiedząc że już tu byłeś, znalazłbyś sens przeżywania tego ponownie? Weźmy na przykład kwestię magii i rytuałów. Próbujemy wpłynąć na rzeczywistość, dopasować ją do naszych potrzeb, ale chyba nie rozumiemy, że świat, który byłby całkowicie po naszej myśli oznaczałby paradoksalnie zanik podziału na nas i na świat (nic nie stałoby do nas w opozycji), czyli naszą śmierć. Z drugiej strony patrząc jeżeli nie mielibyśmy pragnień również nie wyróżnialibyśmy się na tle całości. Życie to dylemat szaleńców: w którąkolwiek stronę idziemy nie czeka nas tu nic, prócz śmierci. Mówi się: wszystkie drogi prowadzą do domu, ale co tym domem jest? Może po prostu świadomość, że byt jest nieodgadniony i taki pozostanie, a być tu i teraz znaczy przywrócić spokój w naszych sercach.
Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s