3). Doświadczać znaczy trwać w zjednoczeniu ze światem.

hands

Świat nigdy nie powstał i nigdy się nie skończy. Nie można także udowodnić, że jest, bo nie można go opuścić. Wszelkie próby zaszufladkowania go są nieistotne, bo on zawiera w sobie wszelkie opisy. Piszę zawiera, ale nie należy doszukiwać się tu dwoistości w rodzaju: Ja i on, on i myśli. Dla kogoś „żyjącego w przeświadczeniu” o własnej izolacji od świata niezrozumiałe będzie stwierdzenie, że woda i szklanka, do której jest ona nalana są jednością, a tak naprawdę nie istnieją, bo nie istnieje obiektywny obserwator. Będą zwykłym wymysłem. Po tym gorącym wstępie należy się kilka wyjaśnień. Oto one:

„Doświadczać znaczy czuć, widzieć, słyszeć. Jeżeli wszystko co jest jest doświadczeniem, komu się ono przydarza ?”.

Jeżeli wszystko jest doświadczeniem, ja również jestem doświadczeniem. Nie mogę być kimś ponad wszystkim (ze względu na jego definicję). Czy mogę być czymś mniej niż doświadczenie życia? Według obiegowej opinii człowiek jest oddzielny od świata, ale czyż nie jest „widzeniem”, „słyszeniem”, „czuciem”? Mówi się: Jestem ciałem, ale doświadczanie „ciała” nie różni się niczym od doświadczania „tzw. świata zewnętrznego” t.j. widzimy je, czujemy, słyszymy, skąd więc pewność, że ja jestem tu, a świat tam ? Cokolwiek istnieje zbudowane jest z tej samej materii t.j. energii, podlega tym samym prawom Universu n.p. grawitacji i nie może istnieć osobno. Wzrok nie miałyby racji bytu jeśli nie byłoby na co patrzeć, słuch jest niekompletny bez dźwięku, czucie jest niemożliwe bez ciała. Doświadczamy całości, bo jesteśmy całością. Człowiek przekonany o swojej odrębności powie: ok, ale dlaczego nie mogę poczuć, co czuje kamień? Dlatego, że jesteś już skupiony na procesach w ludzkim ciele. Jak możesz w jednej chwili myśleć o wszystkim i to odczuwać? Wyobraź sobie ciało w czasie snu i zadaj pytanie: czy przenosząc się w świat obrazów i dźwięków snu, jestem świadomy obrazu i dźwięku „na jawie”? Będąc ni mniej, ni więcej tylko dokładnie wszystkim zaciera się granica tego kim jesteś, bo masz świadomość, że nie istnieje coś od Ciebie różnego. Nie masz przyczyny, nie masz skutku, znika granica Ja (podział na tu i tam).

Pod rozwagę: Co to jest ego ? Złudzenie istnienia świata zewnętrznego i poczucie zagrożenia. Jeżeli faktycznie istniałoby coś więcej niż nasza wizja świata oznaczałoby to, że sama w sobie jest ona niedoskonała. Pytanie brzmi: Czy rzeczy niedoskonałe mogą istnieć ? A może właściwszym byłoby pytanie, czy może istnieć coś poza doskonałą, bezosobową całością?

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s